23 Styczeń 2018    |    Maria, Ildefons, Rajmund

menu górne

  • ASF

    UWAGA! AFRYKAŃSKI POMÓR ŚWIŃ

  • SIR

    Sieć na rzecz innowacji w rolnictwie i na obszarach wiejskich

  • Hotele SODR

    Nasze hotele w Modliszewicach i Sandomierzu zapraszają

  • Zapraszamy do SODR

    Świętokrzyski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Modliszewicach zaprasza 

Relacja z III Letnich Pokazów Czereśniowych w Górach Wysokich k. Sandomierza

Relacja z III Letnich Pokazów Czereśniowych w Górach Wysokich k. Sandomierza Gospodarzem III Letnich Pokazów Czereśniowych, które odbyły się 20 lipca 2014 roku w podsandomierskich Górach Wysokich, był, podobnie jak trzy lata temu, Maciej Osowski – właściciel wzorowo prowadzonych 10-hektarowych sadów czereśniowych z produkcją wysokiej jakości owoców deserowych. W osiągnięciu takiego plonu pomaga system osłon przeciwdeszczowych (zapobieganie pękaniu owoców) i przeciwgradowych, zamontowany na powierzchni 3,5 ha, głównie w kwaterach z odmianami Kordia, Regina oraz Sweetheart.


W tej edycji LPC gościliśmy na seminarium Barta Liesenborghsa z belgijskiego Lievenfruit bvba. Podczas swojego wykładu przedstawił on w sposób wyczerpujący zagadnienia związane z oceną przydatności różnych odmian czereśni do produkcji w warunkach Polski oraz z systemami prowadzenia drzew w zależności od uprawianej odmiany.

Wykładowca omówił teoretyczne podstawy formowania koron odmian obcopylnych, takich jak Burlat, Kordia, Regina i samopylnych (np. Samba, Lapins, Sweetheart), a następnie poparł swoje słowa praktyczną i bardzo szczegółową instrukcją w sadzie Macieja Osowskiego. Zwracał szczególną uwagę na technikę formowania koron, a mianowicie nie polecał cięcia jako niosącego ze sobą duże zagrożenie infekcjami rakiem bakteryjnym, a jako alternatywę przedstawiał wyrywanie (wyłamywanie) pędów. Podczas wykładu belgijski doradca scharakteryzował 3 rodzaje pędów: merystematyczne (silne, nieproduktywne, przydatne w szkółkach i dla sadów z odmian samopylnych); bardziej produktywne odgałęzienia boczne z jednego pąka liściowego (przydatne w odmianach obco- i samopylnych, uprawianych w dużych rozstawach) oraz pędy owoconośne z tzw. „bukietów majowych”, czyli powstałe z kompleksu pąków liściowych i kwiatowych (najbardziej produktywne, niezbędne do prowadzenia intensywnego sadu z odmian obcopylnych).

Przy temacie odmianowym Bart Liesenborghs sugerował, że polscy producenci czereśni często kierują się jedynie popytem rynku na określone odmiany, o najwyższej jakości handlowej, a nie biorą przy tym pod uwagę bardzo ważnego czynnika uprawowego, jakim jest klimat. Większość regionów czereśniowych jest usytuowana w pobliżu oceanów i mórz o małym zagrożeniu mrozowym, błędem było przenoszenie odmian obcopylnych z takich regionów do surowszego klimatu polskiego. Według Barta Liesenborghsa Kordia i Regina nie dają w Polsce zadowalających plonów.

Standardem w obecnej uprawie czereśni wysokiej jakości jest następujący zestaw odmian: Lapins, Kordia, Regina i Sweetheart. Uzupełniają go: Burlat, Merchant, Summit, Schneiders, Karina i Sylvia. Z nowości obiecująco zapowiadają się Grace Star (samopylna o dużych, ciemnych owocach), Hertford (jakość owoców jak Kordia) i Rubin (owoce podobne do Reginy, nieco bardziej wydłużone, dojrzewa w terminie Sweetheart). Odmiana Samba jest zdaniem Barta Liesenborghsa mało produktywna, ma nie najlepszy smak, jest podatna na pękanie i na przymrozki; natomiast Vanda zbyt szybko traci dobry smak. Bardzo dobrze smakują i wyglądają odmiany Penny i Carmen, ale bardzo łatwo pękają, mogą być z powodzeniem uprawiane jedynie pod osłonami; podobnie rzecz ma się z odmianą Skeena.

Warto jeszcze wspomnieć o dwóch wykładach, szczególnie interesujących ze względu na liczne wskazówki praktyczne. Przemysław Bobin (Drewgór) zaproponował trzy systemy konstrukcji przeciwdeszczowych dla sadów – „płaski”, „eco” oraz „standard”. System przeciwdeszczowy „płaski” jest łatwy i szybki w montażu, chroni drzewa nawet do 4,5 m wysokości, daje też możliwość założenia dodatkowej siatki, chroniącej uprawy przed ptakami i gradobiciem. Takie udogodnienie możliwe jest także przy systemie „eco”, ponadto łatwo adaptuje się go do różnego rodzaju upraw. Nieskomplikowany w obsłudze jest także system „standard”, polecany jako bardzo dobre rozwiązanie na plantacjach malinowych. Najczęściej stosowaną do ochrony przed deszczem jest folia „Nuovo Polytex”, o dużej wytrzymałości mechanicznej, przepuszczalności światła 82% i od 8- do 10-letniej żywotności. Andrzeja Grenda (Yara) skupił się na temacie nawożenia przez systemy nawadniania, czyli na fertygacji. Jest to system „awaryjny”, poprzez który możemy szybko podać brakujące składniki pokarmowe w postaci rozpuszczonych w wodzie nawozów. Decyzję podejmujemy na podstawie analiz gleby, liści lub zaobserwowania podczas wegetacji wyjątkowo stresowych warunków. Główne zasady prawidłowej fertygacji to: używanie nawozów bardzo dobrze rozpuszczalnych, stosowanie ich w dawkach odpowiednich dla danej fazy rozwojowej roślin, dostosowanie stężenia i częstotliwości zabiegu do rodzaju gleby i jej uwilgotnienia (stężenie zwiększamy w warunkach wysokiej wilgotności gleby), prawidłowe mieszanie ze sobą różnych nawozów. Do fertygacji Andrzej Grenda poleca nawozy z grupy Kristalon.

Oprócz uczestnictwa w seminarium i pokazie uczestnicy mogli także zapoznać się z ofertą handlową producentów nawozów, środków ochrony roślin oraz maszyn i urządzeń wykorzystywanych w produkcji sadowniczej. Organizatorami III Letnich Pokazów Czereśniowych były: Plantpress, LeafMedia oraz sandomierski oddział Świętokrzyskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego.

Elżbieta Krempa

Galeria: